Ekonomia i przedsiębiorczość: edukacja, praca, rynek pracy, szkolenia pracowników

Mimo bezrobocia, problem niedoboru pracowników trwa

Jak donosi strona Kariera.pl, wraz z nastaniem prawdziwej wiosny na polskim rynku pracy pojawiło się też znacznie więcej ogłoszeń związanych z poszukiwaniem nowych pracowników. Liczba dostępnych miejsc pracy w firmach poszukujących odpowiedniej osoby przez urzędy pracy stanowiła na koniec maja 565 tys., a więc blisko o połowę więcej, niż pod koniec kwietnia. Niemała część z tych ogłoszeń pozostaje bez pozytywnej, zakończonej sukcesem odpowiedzi, co oznacza niemożność wykorzystania w pełni potencjału pewnych przedsiębiorstw. Aczkolwiek bezrobocie w kraju jest stosunkowo niskie, to nie da się ukryć faktu, że istnieje, a zarejestrowanych w urzędach bezrobotnych jest ponad milion. Wskazuje to oczywiście na konflikt pomiędzy oczekiwaniami pracodawców, a możliwościami pracowników. Część osób ma status bezrobotnego, bo jest w stanie utrzymać się z innego źródła – rodzina, praca na czarno itp. W urzędzie jest im warto się zarejestrować, by móc korzystać z publicznej opieki zdrowotnej i nie tylko. Przede wszystkim jednak dochodzi do tego fakt odpowiednich kompetencji, a także – możliwości ich zaoferowania pracodawcy przy określonej pensji. Gdy pracodawca poszukuje pracownika o rzadkich kwalifikacjach, jednocześnie oferując małą pensję, znaleźć kogoś na dane miejsce może być oczywiście trudno. Tymczasem wzrost pensji w ostatnich latach sprawia, że pracownicy mogą być bardziej „wybredni”, zaś ci poszukujący pracy nie posiadają kwalifikacji, które są faktycznie na dużą skalę poszukiwane.

Bezrobocie i niedobór pracowników na rynku nie wykluczają się. Źródło: Pixabay.com.
Bezrobocie i niedobór pracowników na rynku nie wykluczają się. Źródło: Pixabay.com.

Według ekonomisty Wiktora Wojciechowskiego, cytowanego przez portal, tylko w niektórych branżach niedobór rąk do pracy przekłada się na wzrost wynagrodzeń w pojawiających się ogłoszeniach. Taka sytuacja dotyczyć ma na przykład pracy w restauracji, hotelach, turystyce. Wzrost płac na niskim poziomie może być w większej mierze wywołany kolejnymi decyzjami rządu, który zapowiada na rok 2018 kolejne podniesienie płacy minimalnej i wprowadzenie jej bardziej powszechnego obowiązywania za godzinę pracy (w wysokości 13 zł) oraz przepisy mające na celu ograniczenie wykorzystania umów śmieciowych. Zapowiadane są też dalsze wydatki mające na celu redukcję bezrobocia – tak, by oczekiwania pracodawców poszukujących osób o danych kwalifikacjach były coraz częściej spełniane przez ponad milion polskich bezrobotnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *