egzaminy, rynek pracy, studia, wykształcenie a praca

Plaga plagiatów

plagiaty
Źródło: Pinterest

Plaga plagiatów narasta. Czy to specyficzna mentalność Polaków, niewidzących niczego złego ani  w szkolnym „ściąganiu”, ani w kupowaniu prac zaliczeniowych na każdym poziomie edukacji, czy też coraz łatwiejszy dostęp do Internetu, z którego kopiuje się całe partie cudzych prac – trudno ustalić gdzie leży przyczyna takiego stanu rzeczy. Prawdopodobnie i tu, i tu i jeszcze gdzie indziej. Plagiat to jedna z najobrzydliwszych kradzieży – to przywłaszczenie sobie cudzych pomysłów, myśli, idei, wniosków. Przywłaszczenie sobie cudzej własności intelektualnej, po którą sięgamy z lenistwa i – coraz częściej niestety – nie mogąc sprostać najbanalniejszym wymaganiom edukacyjnym świadczy źle o całym systemie szkolnym.

Prof. Hubert Izdebski z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, sekretarz Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów, mówi, że osobie, której nadano tytuł zawodowy lub stopień naukowy na podstawie plagiatu można go odebrać. Nawet po kilkudziesięciu latach od obrony! Ale – uwaga – tytuły naukowe są nadawane dożywotnio. Nawet, jeżeli okaże się, że w dorobku naukowym profesora stwierdzono plagiaty. W projekcie nowelizacji Prawa o szkolnictwie wyższym i ustawy o stopniach naukowych i tytułach naukowych chce się problem ten rozwiązać, próby rozwiązania podejmowane są od co najmniej 7 lat i… końca nie widać.

Całkiem  możliwe także, że ilość plagiatów utrzymuje się od jakiegoś czasu na stałym poziomie, a „wypływają” coraz częściej dlatego, że uczelnie dysponują dobrymi programami do wyłapywania plagiatów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *