Biuro i biurko, praca

Jak kupić odpowiedni samochód dostawczy do firmy?

Co roku w Polsce sprzedają się dziesiątki tysięcy nowych samochodów dostawczych – w roku 2015 było to ponad 50 tys. sztuk, a więc tylko 7 razy mniej, niż wszystkich nowych samochodów osobowych. Nie bez powodu: jeśli coś sprzedajesz albo produkujesz, to zapewne van będzie ci wręcz niezbędny do prowadzenia pracy w sensowny sposób. Pracownicy niektórych branż mogą się bez nich obejść, ale jak wskazują liczby – vany dominują w polskich firmach. Nic tak nie pomaga realizować celów firmy, łącząc pojemność z nadal stosunkowo niewielkim wymiarem i spożyciem paliwa, jak używany w tym celu od dziesiątek lat w całej Europie „transit”. Nazwa ta bywa często używana od historycznie najpopularniejszego modelu, będącego pewnym symbolem vanów. Dziś nadal dobry Ford Transit (sprawdź) często będzie najlepszą opcją – różne nowe modele nadal często zdobywają nagrodę Van of the Year – ale z racji mnogości dostępnych modeli zawsze warto przeanalizować dokładnie potrzeby. W przypadku aut dla firm, różnorodność bowiem jest zazwyczaj znacznie bardziej wyrazista, niż w osobówkach, gdzie, wiadomo – większość klientów szuka mniej więcej tego samego, wygodnej i wydajnej jazdy dla rodziny. Auto firmowe kupujemy często mając już określony cel, dlatego dobrze jest pomyśleć nad tym, który pojazd będzie stanowił optymalny wydatek. Jako przykład zwrócić można uwagę na to, że nawet i wspomniany Transit doczekał się licznych wariantów, także tych przeznaczonych do przewozu osób (furgon, minibus), pickupa i formy przyczepy. Każde z nich nadają się najlepiej do innej sytuacji. Inaczej niż niegdyś, dziś nie można też narzekać na niedobór różnorakich odmian podobnych aut dostawczych i opcji wyposażenia.

Transit przydaje się większości firm. Źródło: Pixabay.com.
Transit przydaje się większości firm. Źródło: Pixabay.com.

Kupując vana do firmy nie można w pełni opierać się na nawykach analizowania tylko interesujących dla osoby prywatnej aspektów auta. To oczywiście nie znaczy, że powinno się je ignorować. Jakość życia pracownika czy właściciela to też wartość, a więc wygoda jazdy, siedzenia w pojeździe, czy dodatki takie jak radio mogą być istotnym atrybutem. Ba – nie warto bać się zakupu typu „2 w 1” i pomyśleć o tym, jak ewentualnie pojazd może się sprawdzić jako auto rodzinne, choćby w przypadku wycieczek z jakimś sprzętem. Jednak kluczowa przy zakupie vana będzie zapewne pojemność części ładunkowej. W tym przypadku możliwe są wszelkie kombinacje – od aut będących właściwie tylko nieco większą osobówką, do małych przewozów, po oczywiście rosnące w nieskończoność wymiary możliwego ładunku. To kwestia zupełnie zależna od konkretnego przypadku. Zawsze na początku warto też mieć na uwadze fakt, że pojazdy poniżej 3,5 tony nie wymagają osobnej kategorii prawa jazdy. Oprócz samej pojemności warto też zwrócić uwagę na wygodę pakowania, otwierania i dostępu – to coś, co będziemy robić wiele razy, być może często trzymając coś w rękach lub w pośpiechu. Tym, o czym chyba nie trzeba przypominać, jest oczywiście spalanie – tutaj nie ma wątpliwości, im mniej spalonego paliwa, tym więcej pieniędzy w portfelu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *