praca, rynek pracy

Czy program 500 plus wpłynął na rynek pracy?

Wielu pracodawców – zwłaszcza tych, którzy zatrudniają osoby opłacane nisko – miało pewne obawy dotyczące wprowadzenia programu 500 plus, który wszedł w życie w kwietniu. Jak wskazywały ankiety Millward Brown, niemal co trzeci pracodawca przekonany był, że dostępność pracowników spadnie po uruchomieniu programu – oczywiście dlatego, że część osób posiadających wiele dzieci będzie mogło ograniczyć pracę, stawiając życie rodzinne i prywatne ponad dalszy zarobek. Odsetek pracodawców wyrażających takie obawy najwyższy był w branży produkcyjnej i handlu. Jeśli chodziło o pracowników – tylko 1,5% powiedziała, że rozważa odejście z pracy związane z otrzymaniem tych pieniędzy, jednakże w skali kraju oznacza to nadal zauważalną liczbę bliską ćwierć miliona osób. Podobną liczbę podało we wrześniu Centrum Analiz Ekonomicznych CenEA, mówiąc o spadku zatrudnienia o ok. 235 tys. osób: zwłaszcza w grupach takich jak kobiety, osoby bez wyższego wykształcenia oraz mieszkańcy małych miast i wsi. Czy rzeczywistość potwierdza obawy pracodawców?

Liczba osób aktywnych zawodowo jest nadal bardzo wysoka. Źródło: Pixabay.com.
Liczba osób aktywnych zawodowo jest nadal bardzo wysoka. Źródło: Pixabay.com.

Jak na razie, z racji krótkiego czasu działania programu, dane są oczywiście tylko częściowe i nie mogą dawać długoterminowego obrazu – choćby dlatego, że w tym momencie pieniądze otrzymują tylko rodzice, którzy dzieci zdecydowali się mieć jeszcze przed wiadomością o wprowadzeniu programu 500 plus. Mimo wszystko, wypłaty zostały wysłane do sporej liczby osób. W maju rząd informował o ponad 2,3 mln złożonych wniosków. Jednakże jak na razie nie widać, by aktywność zawodowa Polaków spadała. W końcu wiele osób nadal wyjeżdża na Zachód, wyjątkowo niskie jest obecnie bezrobocie, rynek kandydata jest najsilniejszy w historii III RP, a do tego spadają ceny i rosną pensje – z tym wiąże się stosunkowo niska dostępność pracowników. W ciągu 2016 roku, liczba osób aktywnych zawodowo wzrosła – w III kwartale wyniosła 17,3 mln, a więc minimalnie więcej, niż w kwartale pierwszym. Z kolei liczba osób biernych zawodowo spada. Pod tym podstawowym względem więc pracodawcy nie mogą jak na razie narzekać. Niektórzy zwrócili uwagę, że w II kwartale wzrosła liczba osób biernych zawodowo z powodów rodzinnych – o ok. 57 tys. osób, w większości kobiet (41 tys.). Resort zwrócił jednak uwagę, że ta liczba rośnie ogólnie od 2014 roku, i prawdopodobnie głównie jest wywołana rosnącą liczbą osób, które zajmują się starszymi członkami rodziny.

Ogółem rzecz biorąc, o ile pracodawcy nie mogą w ostatnich latach mieć powodów do zadowolenia ze względu na dostępność pracowników i ich oczekiwania finansowe, to nie widać na razie podstaw, by uznać, że szeroko dyskutowany rządowy program rodzinny ma znaczący wpływ na ogólny trend w gospodarce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *