internet, reklama

Czy Google i Facebook są konkurentem dla domów mediowych?

Jeśli chodzi o trendy rynkowe, zazwyczaj wydarzenia w USA są dobrym prognostykiem tego, co w podobnej wersji wydarzy się i w Polsce w niedługim czasie (oczywiście z pewnymi zmianami: choćby ze względu na znacznie mniejszy zasięg materiałów polskojęzycznych), dlatego też zastanawiające mogą być doniesienia z rynku reklamy cyfrowej. Zgodnie z oczekiwaniami, digital advertising oczywiście rośnie w siłę. Jak podało w listopadzie Interactive Advertising Bureau, w pierwszej połowie 2106 roku obroty na rynku wyniosły prawie 33 miliardy dolarów – to o niemal 20% więcej, niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Wygląda jednak na to, że tylko wybrany rodzaj reklamy tak znacząco zyskał na wzięciu. Jak wykazał szef portalu Digital Content Next, Jason Kint, jeśli uwzględnimy zmiany w obrotach reklamowych Google (z 14 do ponad 17 miliardów dolarów) oraz Facebooka (z 3,4 do 5,7 mld), okazuje się, że cała reszta tortu się wręcz skurczyła. Podobne szacunki podali inni badacze. W związku z tym w branży pojawiło się pytanie o możliwość zdominowania tego rynku przez dwie marki, których produkty bez wątpienia wszyscy znamy. Liczby te mogą być znaczące dla agencji i domów mediowych z całego świata. Nowoczesny i angażujący się w internecie dom mediowy (sprawdź) zazwyczaj używa Google w wielu aspektach swojej pracy, a z drugiej strony – firma jest też rywalem. Jak branża podchodzi do tego dwuznacznego stosunku?

Dom mediowy zajmuje się też sprzedażą reklam poprzez sieci społecznościowe. Źródło: Pixabay.com.
Dom mediowy zajmuje się też sprzedażą reklam poprzez sieci społecznościowe. Źródło: Pixabay.com.

Przyjacielem, ale i wrogiem nazwał Google prezes WPP, największej pod względem dochodów agencji brytyjskiej. Już w roku 2015 firma z Mountain View stała się największym współpracownikiem dla domu mediowego, który w ten sposób wydawał u niej 4% całego swojego budżetu reklamowego. Efekt skali oferowany przez największe serwisy bez wątpienia oznacza spore możliwości dla każdego typu agencji chcących wykonywać swoją pracę skutecznie. A jednak można też zwrócić uwagę na pozostałe 96%, by zdać sobie sprawę, iż rynek, nawet jeśli będzie mieć nowych liderów jeśli chodzi o media, to nadal jest ogromnie szerszy i znajomość Google’a bynajmniej nie wystarcza do prowadzenia skutecznej reklamy. Obecnie klienci nadal zwracają się przede wszystkim do agencji, by rozmieścić swoje działania reklamowe w mediach w sposób optymalny. Specjalizacja w tej dziedzinie oznacza też, że dom mediowy może zaoferować największą wiedzę opartą na badaniach oraz najlepsze stawki. Z tego powodu branża nie spodziewa się, by najwięksi giganci internetu mieli zastąpić agencje reklamowe – ale na pewno ich kontrpropozycje będą wywierać pewien wpływ na budżety i działania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *